Pieniny

Witamy na stronie prezentującej atrakcje turystyczne w Pieninach. Jeśli szykujesz się na wycieczkę po Pieninach to zapraszamy najpierw do zapoznania się z treścią naszej witryny.

Atrakcje turystyczne w Pieninach - Spływ Dunajcem

Pieniny posiadają wiele walorów, zarówno przyrodniczych, jak i architektonicznych, które każdego są w stanie zadowolić, ucieszyć, niemniej jednak atrakcje turystyczne w Pieninach kojarzone są głównie z możliwością spłynięcia jakże urokliwym, jednym z nielicznych tak malowniczo usytuowanych przełomów rzecznych, jakie posiada rzeka Dunajec. Topografia Dunajca odgranicza sąsiadujące z nim skałki dzięki dwóm przełomom – w kierunku południowym pod Czorsztynem i północnym między Trzema Koronami a Hukową Skałą. Ta niesamowita podróż rozpościera się przed nami w Kątach, od przystani flisackiej, a kończy w oddalonej o 6 km Szczawnicy; przez większość czasu dzieje się na neutralnym paśmie granicznym. Po drodze czeka nas szereg atrakcji. Pierwszym zaskoczeniem może być fakt, iż doświadczymy 36 m różnicy poziomów na tym krótkim odcinku, który okaże się znacznie dłuższy, niż wyznacza to linia prosta i będzie trwał od 2 do 3 godzin, co uwarunkowane jest stanem wody. Już na początku dech zapiera nam pierś, gdy z jednej, lewej strony wyłania się Macelowa Góra (kusi tym bardziej, gdyż nie prowadzi do niej żaden szlak turystyczny, albowiem jest pod ścisłą ochroną), z z drugiej Upranek, słowacki cypel. Mijając kolejno szczyty Cisowca, Zamczyska, Flaków, Rabsztyna, Macelaka, poprzez słowacką wioskę Majerę i Sromowce średnie dopływamy do miejsca, gdzie Dunajec rozgałęzia się - tworząc wyspę długości ok. 2 km – na dwa koryta – stare i te, jakie rzeka wytyczyła sobie po powodzi w 1934r. Dalej płyniemy właśnie nim, a granica państwa pozostaje po lewej stronie. W tym krótkim okresie, kiedy znajdujemy się po stronie słowackiej, wyłaniają się nad nami Góry Aksamitki z grotami,które przez górali utożsamiane są z siedzibą Janosika. Zachwyceni ich widokiem, nawet nie spostrzeżemy, że dwa koryta Dunajca połączyły się i niepostrzeżenie znajdziemy się w Czerwonym Klasztorze, słynnym z pokrycia dachówki rzeczywiście ta barwą, co robi niesamowite wrażenie. Oderwani od czerwieni, możemy przenieść swoja uwagę i wzrok na Trzy Korony,które prezentują się w całej okazałości. Trzy Korony są najwyższym szczytem Pienin i to tutaj zaczyna się przełom Dunajca. Od tego miejsca nurt wyraźnie przyśpiesza, a my – prowadzeni przez niego – minąwszy Ostrą Skałę, Grabczychę Niżną i Wyżną (znaną z niegdysiejszej groty rybackiej), jesteśmy już nieopodal Zbójnickiego Skoku, zwężenia (głębokiego i szerokiego na 12 metrów) owianego legendą, jakoby nie kto inny, a sam Janosik, uciekając przed Węgrami, przeskoczył rzekę, czego dowodem miałby być rzekomo Janosikowe kierpce odbite na skale. Przygoda z Trzema Koronami kończy się na tym etapie, by następnie zakosztować nieco dreszczyku emocji, jaki dostarczyć mogą Siedmiu Mnichów, czyli skały w kształcie kapturów w masywie Golicy. Siedmioro Mnichów jest owianych legendą jakoby zakonnicy z Czerwonego Klasztoru zostali w ten sposób ukarani na przestrogę. Jednak to nie koniec wrażeń. Atrakcje turystyczne w Pieninach zaskakują, zachwycają, rodzą się z każdym przepłyniętym kilometrem. Po siedmiu mnichach równie mocno szokuje wizerunek orła i mniszki widniejące na ścianie Facimiechu. Minąwszy je, rzeka staje się spokojniejsza i dopływamy do Leniwego Ploso, by po chwili móc obserwować szczyty szlaku Sokola Perć. Wkrótce ujście Pienińskiego Potoku, oddzielającego Pieninki od masywu Trzech Koron wpływa do Dunajca. Gdy podniesiemy i wytężymy wzrok, dostrzeżemy gniazdo bociana czarnego, znajdującego się na ślimakowej skale i dotrzemy do uważaną przez wielu za matkę Pienin - cudownej Sokolnicy z jeszcze bardziej cudownym, przepięknym, chyba najładniejszym widokiem na przełom Dunajca. Zostawiamy za sobą te niecodzienne widoki, wpływając na tzw. Bystry Prąd z wyłaniająca się Starą Panną, czyli skałą Sama Jedna i wpływamy na najgłębsze miejsce w Przełomie, jakim jest Loch, po którym , obróciwszy się, zataczamy łuk, mijamy Hukową i Białą Skałę, stanowiące wrota Dunajca, kończące Przełom Dunajca. Przed nami już tylko Szczawnica, gdzie kończy się spływ i jakże poruszająca przygoda!

Mapa Pienin